Top
Image Alt

Górski Kryształ

„Pamięć i świadomość, bez względu na to, jak niewygodne i bolesne, stanowią przecież niezbędny początek każdej przemiany.”

Wojciech Eichelberger

Jaki ma wpływ masaż i rozciąganie na nasze ciało ?

Poprzez praktykę jogi, rozciąganie czy masaż możemy uwolnic emocje zapisane w naszym ciele. Ciało wszystko pamięta. Zna naszą przeszłość i chce ją opowiadać. Woła do nas, abyśmy przyjrzeli się czemuś lub komuś. Poprzez ból sygnalizuje napięcia i zamrożone emocje. A przecież ból pojawia się nie tylko po to, by z nim walczyć, lecz aby zasygnalizować nam problem. Podobnie jak choroba. Praca z ciałem leczy duszę. Kiedy odkrywasz te fizyczne wskazówki we własnym ciele, robisz pierwszy krok. Krok do uwolnienia się od nich, Polega on na zaufaniu im. Próbie poczucia ich świadomie, dotknięcia ich.

Tylko poprzez bycie świadomym możesz kontrolować swoje ciało. Nie da się ukryć emocji, bo one zawsze będą widoczne w twoim ciele. Kontakt z nimi pozwala fizycznemu doznaniu rozproszyć się naturalnie. Dyskomfort zmniejsza się, kiedy twoje ciało wypuszcza zniekształconą lub zablokowaną energię, którą przetrzymywałeś. Jeśli nie jesteś świadomy, zmiana jest niemożliwa. Rzeczywistość zaczyna być bardziej akceptowalna taka, jaka jest, a nie taka jaką chciałbyś wymusić.

Psychologia a ciało

Z punktu widzenia psychologii „zadaniem” bloku mięśniowego jest tłumienie emocji. Gdy człowiek napina mięśnie, uczucia nie dochodzą do świadomości lub stają się słabsze. Krótkotrwałe odprężenie mięśni przynosi masaż, bardzo dobre wyniki dają rozluźniające ćwiczenia, na przykład joga czy statyczne rozciąganie. Podczas rozciągania gdy trwamy w pozycjach przez wiele minut możesz poczuć spory dyskomfort. Początkowo proste pozycje po upływie czasu stają się zaskakująco intensywne. Człowiek odnosi wrażenie że boli go wszystko. Ciało i dusza. W trakcie praktyki lub masażu często uwalniają się intensywne emocje. Niektóre osoby zaczynają „bez powodu” płakać lub śmiać się, przeżywają też inne emocje – niepokój, irytację, smutek, złość itp.

W praktyce każdy zabieg rozluźniający bloki mięśniowe (wysiłek fizyczny, masaż czy relaksacja) może sprawić, że emocje „dochodzą do głosu”. Zmniejszanie napięć mięśniowych nie tylko leczy ciało, ale także może przynieść ulgę psychiczną. Gdy człowiek przeżywa stres, napina przeponę i spłyca oddech, ale świadome pogłębienie oddechu sprawi, że jakaś porcja stresu minie. Ciało pozbawione napięcia doświadcza swoich prawdziwych emocji. Zatem aktywności jak rozciąganie czy masaż nie tylko łagodzą napięcia, ale także powodują większą świadomość ciała. Co za tym idzie – lepsze samopoczucie i wigor. Ale to nie wszystko zawsze warto pójść dalej i znalesc źródło powstawania naszych skrajnych emocji. Poznanie ich sprawia, że w mniejszym stopniu przekładają się one na napięcia mięśni. Każde wydarzenie z naszego życia, szczególnie te ekstremalne wypierane przez nas na poziomie umysłu, znajdują swoje odwzorowanie w naszym ciele.

Ajurwedyjskie podejście

Spójrzmy na ten temat z punktu widzenia Ajurwedy. Która nieustannie podkreśla, jak bardzo wszystko w nas jest ze sobą i genialnie powiązane. Dobre trawienie w ajurwedadzie jest podstawa zdrówia. Jak to się ma zatem do emocji i napięć? Wg. Wschodniej medycyny trawione są również wszelkiego rodzaju doznania i bodźce, jakich dostarcza nam świat zewnętrzny. Emocje będące reakcją naszego umysłu na owe doznania. One również są wchłaniane przez poszczególne tkanki naszego organizmu. I oczywiście nie pozostają bez wpływu na stan tkanek. Ajurweda idzie jeszcze krok dalej. Twierdząc, że gdy doświadczamy określonych uczuć i emocji, mogą one być symptomem zaburzeń funkcjonowania określonej tkanki. Gdy tę wiedzę połączymy z wiedzą na temat roli jaką pełnią w organiźmie. Otrzymujemy narzędzie do diagnozowania i świadomej całościowej pracy z naszym ciałem.

Jako nauczyciel jogi, masażystka i pasjonatka psychologii uważnie przyglądam się połączeniu ciała i emocji. Jestem przekonana że taka świadoma praca przynosi wspaniałe rezultaty i dociera dużo dalej niż do ciała. Potrafi rozprawić się z traumami, które przez lata zdążyły się w nas „zadomowic” . Uważność nie tylko umożliwia eksploracje naszego wewnętrznego krajobrazu ze współczuciem i ciekawością, ale może także aktywnie nawigować nas w kierunku zatroszczenia się o samych siebie i dokonania pozytywnych zmian w naszym życiu.